środa, 18 września 2013

Bo sport to zdrowie!

Hola chicas! :)

Dziś mało kosmetyczny post, bo jak wiadomo kosmetyki to nie wszystko. O ciało również musimy dbać.


Nie jestem żadną specjalistką w tej dziedzinie.
Po prostu chciałabym podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami
i zachęcić do zdrowego stylu życia.

Lato to najlepszy okres na wprowadzenie w życie ruchu, zaprzyjaźnienie się ze sportem.
Ktoś mi kiedyś powiedział przed moim pierwszym pójściem na siłownie "Werka uważaj, bo to uzależnia!"
Uśmiechnęłam się tylko pod nosem. Dziś powiem to każdemu, kto zaczyna "przygodę" ze sportem.



Dlaczego warto ćwiczyć? Co nam daje sport?

1. Kondycja! Z każdym dniem, z każdym treningiem poprawiamy swoją kondycję, jesteśmy bardziej sprawni fizycznie.

2. Radość! Podczas treningu nasz organizm wytwarza mnóstwo endorfin, które poprawiają nam samopoczucie. Dodatkowo, ta duma, kiedy pokonamy swoje słabości! ;)

3. Wygląd! Dzięki regularnemu uprawianiu sportu poprawiamy nasz wygląd, kondycję skóry. Jest to najlepsza droga do zrzucenia zbędnych kilogramów i wysmuklenia sylwetki.

4. Siła! Podobnie jak z kondycją, z każdym treningiem pobudzamy nasze mięśnie do pracy i stajemy się silniejsze, stać nas na więcej!

5. Pewność siebie! Ćwicząc poprawiamy nasz wygląd, stajemy się piękniejsze i zaczynamy kroczyć przez świat z wysoko podniesioną głową :)

6.  Zdrowie! Ćwicząc zmniejszamy ryzyko zachorowań na różne choroby (np. choroby serca czy cukrzyca), ale trzeba również pamiętać o zdrowej diecie. Poprawia także funkcjonowanie większości organów.

7. Czas dla siebie! Trening jest to czas dla nas samych. Nikt nam nie przeszkadza, nikt niczego od nas nie chce. Tylko my, nasze myśli, nasze pragnienia i pot!

8. Energia! Regularne ćwiczenia dają nam niesamowitej energii! Mimo że kończę trening zmęczona, spocona to mam w sobie taką siłę, że mogłabym góry przenosić! Dlatego lubię ćwiczyć rano :)

Tych punktów można by wymieniać i wymieniać :) Jeśli macie jakieś to piszcie w komentarzach, chętnie poczytam!

Żeby ćwiczyć i być w ruchu wcale nie trzeba wykupywać karnetu na siłownię czy specjalistycznego sprzętu do ćwiczeń.

W ciągu dnia mamy mnóstwo okazji, aby ruszyć nasze cztery litery... 

Kilka przykładowych... 

1. Zamiast podjechać 2-3 przystanki na uczelnie czy do pracy, po prostu się przejdź.

2. Samochodem po codzienne zakupy? Weź rower :)



3. W centrum handlowym koniecznie ruchomymi schodami, a w wieżowcu windą na 10 piętro? A może by tak po prostu ruszyć pupkę? :)

4. Znowu siedzisz przy komputerze przeglądając bezużyteczne strony? Weź psa i idź na spacer.

Jak się chce to można!


Jak wiecie (lub nie wiecie) udało mi się schudnąć 10kg. Jednak największym sukcesem dla mnie jest to, że utrzymałam wagę i nie przytyłam!
Obecnie nie walczę o "mniej na wadze" tylko  o "lepsza ja" :) 
Naprawdę nie ma czegoś takiego jak "nie mogę".
Mogę wszystko! Tylko muszę chcieć :)
Koniec z wymówkami!



Na koniec wrzucam kilka motywujących zdjęć i haseł, po których obejrzeniu mam ochotę ruszyć tyłek z kanapy ;)


uhh ... jak gorąco! :)
Chyba jednak najbardziej motywujące jest kiedy mamy takiego faceta obok ;)
On może to i ja!

Osobiście za nim nie przepadam, ale wiem, że wielu kobietom się podoba - dlatego wrzucam :)



 







  DO ZAPAMIĘTANIA! 




 



Przypominam sobie ten obrazek za każdym razem kiedy przechodzę obok KFC i kuszą mnie te "zapachy" smażonych frytek - to działa :)

Z przymrużeniem oka... ;)



 





Czy ktoś przed chwilą "oferował" ciasteczko? :)
Tak, poproszę! 

 Ale takie... :)


I to tyle!
Mam nadzieję, że tym postem chociaż w minimalnym stopniu obudziłam w Was chęć do zdrowego stylu życia :)

Koniecznie dajcie mi znać czy jesteście ze sportem za pan brat :)

Pozdrawiam!

11 komentarzy:

  1. świetny post:) i to prawda, że sport uzależnia! na swoim przykładzie mogę to potwierdzić, ledwo kończę trening, a już myślę o następnym:D najgorzej jest jednak z dietą, staram się jeść zdrowiej, ale nie zawsze mi to wychodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  2. może Ty znasz jakieś skuteczne ćwiczenia na boczki:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na boczki podobno najlepsze jest hula hop :) Obecnie nie kręcę, bo mam takie duże koło z masażerami i niestety mam po tym straszne siniaki i wyglądam jakbym była ofiarą przemocy domowej :( a że w piątek wyjeżdzam to nie chciałam sobie zafundować siniorów na wakacje ;) aczkolwiek po powrocie jade z koksem! :)
      Jeśli chodzi o ćwiczenia to głównie stawiam na cardio, gdzie angażuje całe ciało :) nooo i bieganie! :) (chociaż bieg chyba też się zalicza do cardio (?) )

      Usuń
  3. Ja niestety lubię jeść i tego nie opanuję choćbym chciała, ale na 4 piętro wchodziłam 2 lata :P Rok miałam do dyspozycji windę, ale sporadycznie korzystałam, drugi rok to już z musu :P Ale często i chętnie jeżdżę na rowerze, czy po zakupy, czy po prostu się przejechać ;)

    A w Douglas'ie jest promocja taka, że za darmo można wymienić swój stary tusz (dowolnej marki, jak kupisz nowy to pewnie też, tylko żeby ci się to opłacało :P) i dostajesz miniaturkę (3,5ml) tuszu do rzęs Clinique ;) Nie trzeba do tego żadnych zakupów robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja staram się jeść co 3 godziny i w miarę regularnie ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aj tam aj tam od razu bezużyteczne strony no a chomiczek z ciasteczkiem się udał no bo przecież każdy wie że od ciasteczek dupcia nie rośnie :)
    A przecież każdy wie że ruch to zdrowie dlatego do pracy na rowerku śmigam bo kurcze chodzenie mam zabronione :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! Z humorem ale też z jasnymi zasadami! :-)
    Ja nie walczę o zbicie kilogramów, ale o wysmuklenie/ujędrnienie ciała i idzie mi całkiem nieźle.
    Ćwiczę jeśli tylko mam ku temu okazję i coraz częściej udaje mi się zwalczyć wewnętrznego 'leniucha' :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, tak trzymać! :) Leniuchować nie lubimy ;P

      Usuń
  7. Ja jestem ogromnym leniem i ciężko mi się zmusić żeby np poćwiczyć. Ze dwa dni coś tam zrobię, a potem klapa :(

    OdpowiedzUsuń
  8. oj przydaloby się trochę ruchu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello dear,
    would you like to follow each other's blogs on facebook and bloglovin? Btw, love your blog's design, so chic!

    Best wishes,
    Gabriella
    http://gabriellawolf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło :)
Jednak pamiętaj! To NIE jest miejsce na Twoja reklamę! Wystarczy, że zostawisz komentarz i trafię do Ciebie bez problemu :)

Na wszelkie pytania odpowiadam tutaj, pod postem.
Pozdrawiam :)

*Moderacja komentarzy włączona dla postów starszych niż 4 dni.