sobota, 4 kwietnia 2015

Whishlista na 2015 rok


 Witajcie!


Ostatnio zaczęłam spisywać listę rzeczy, które chcę zakupić w 2015 roku. I pomyślałam, dlaczego by nie umieścić tego na blogu? :) I oto jestem! Ciekawe? Zapraszam dalej.




  1. Bourjois, Rouge edition velvet - dacie wiarę, że jeszcze nie posiadam tej pomadki? Tyle się już o niej naczytałam, nasłuchałam, a nie miałam okazji testować. W 2015 roku musi się to zmienić!

  2. MAC, pomadka - na pomadkę z MACa też mam ochotę od dawien dawna, ale zawsze było mi szkoda wydać na nią tyle kasy. Ale postanowiłam, że w roku 2015 na pewno trafi w moje rączki :D

  3. Braun, szczoteczka elektryczna. Swoją mam już od jakiś 5 lat i uważam, że to był najlepszy zakup! Jednak zaczyna mi już szwankować bateria, co chwila muszę ładować, co jest dosyć męczące, dlatego postanowiłam, że czas ją wymienić na lepszy model :)

  4. Nikon D5200 - na lustrzankę czaję się od zeszłego roku, jednak zawsze miałam ważniejsze wydatki i schodziło to na dalszy plan. Teraz priorytety mi się pozmieniały, od czasu kiedy wróciłam z przepięknej Grecji. Będąc tam na wakacjach bardzo żałowałam, że mój aparat nie oddaje piękna Kefalonii. W tym roku pojadę na wakacje z lustrzanką :)

  5. Laserowa depilacja pach - do tego robię podchody najdłużej ze wszystkich rzeczy, które są na mojej liście. Mniej więcej 5 lat temu chciałam się tego podjąć, jednak zawsze było jakieś "ale". Teraz jestem zdecydowana, chcę się poddać laserowej depilacji pach. Nie chcę się już dłużej przejmować tym, że zaczynają mi włoski odrastać i wygląda to nieestetycznie. Gdy depilacja pach zakończy się sukcesem, zacznę myśleć o nogach :)
To wszystko, jeśli chodzi o większe wydatki na 2015 rok. Myślę, że jest tego dość sporo, mam nadzieję, że nadążę z zarabianiem kasy na moje zachcianki :D

A teraz korzystając z okazji pragnę Wam życzyć
spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych,
spędzonych w rodzinnym gronie, 
smacznego jajka i mokrego Dyngusa!



Pozdrawiam!
Weronika



http://desire25.blogspot.com/2015/03/rozdanie-z-vita-liberata-powitaj-wiosne.html

29 komentarzy:

  1. szminka z maca też jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mogłabym się na nią skusić.

      Usuń
  2. Również się czaję na jakąś fajną lustrzankę. Wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rouge edition velvet można było jakiś czas temu kupić w fajnej promocji 2 w cenie 1. Szkoda, że się nie załapałaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedzialam o tej promocji, ale ja czekam na coś lepszego. Wolę wydać np. 25zł i mieć jedną, niż 45zł i mieć dwie, bo dwóch nie potrzebuję :) tym bardziej, że nigdy nie mialam z nimi do czynienia i nie wiem czy mi się spodobają :)

      Usuń
    2. a gdzie była taka promo bo ja nic nie wiem:D

      Usuń
    3. O ile się nie mylę to całkiem niedawno była taka promocja w SuperPharm, a później wiem, że w Hebe było coś na kosmetyki do ust, ale nie wiem dokładnie co, bo do Hebe mi bardzo nie po drodze :)

      Usuń
  4. Na tą pomadkę bourjois też poluję... :p nie wspominając o lustrzance. zmotywowałaś mnie - w tym roku muszę kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życie jest ulotne, na starość pamięć może nie być już taka sama... a zdjęcia jednak pozostaną :) Myślę, że warto :)

      Usuń
  5. Depilacja laserowa pach, ciekawa sprawa, tym bardziej gdy widzi się ją na wishliście, super pomysł :D Na mojej jest obiektyw, walizka i kilka kosmetycznych rzeczy, z których na razie spełniłam jeden podpunkt od początku roku, coś marnie mi idzie. Zdecydowanie muszę udać się na zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O depilacji laserowej myślę od dawna.. a za każdym razem coś mi przeszkadza, ale teraz stwierdziłam, że jak napiszę o tym publicznie na blogu to może mnie to zmotywuje do ruszenia czterech liter i znalezienia odpowiedniego salonu gdzie tto wykonają :)
      Spokojnie Kochana, dopiero czwarty miesiąc roku się zaczął :D pomyśl, że ja ze swojej listy nie mam jeszcze niczego :D

      Usuń
    2. Ja bym mogła polecić miejsce w Warszawie na laser tam gdzie byłam w pierwszym roku na praktykach, ale z Łodzi raczej dojeżdżać nie będziesz :P
      Hah chociaż mnie choć trochę pocieszyłaś, robiłam podejście na walizkę w najróżniejszych sklepach i zawsze coś w jakiejś mi nie pasowało, że jeszcze się okaże, że nie zdążę żadnej kupić do wakacji xD

      Usuń
  6. Wesołych Świąt :D
    Nad zakupem lustrzanki zaczynam się zastanawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym chciała szminkę z Maca. Najlepiej w kolorze lepszej wersji moich ust:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wolisz zamiast laser IPL? Myślę, że cena porównywalna, a możesz to zrobić sama w domowym zaciszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie zaglebialam sie w to. Nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego co mozna wykonać w domu ;p muszę poczytać! Dzięki za info :)

      Usuń
  9. 1 i 5 to również moje marzenia :) chociaż bliżej mi do piąteczki, bo zamierzam zrobić to jeszcze przed wakacjami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przed wakacjami trochę boje, ponieważ nie wiem ile zabiegów będzie mi potrzebne. A o skórę po depilacji laserowej trzeba mocno dbać, m.in nie wystawiać jej na promienie słoneczne, co może być latem ciężkim zadaniem :D

      Usuń
  10. ooo laserowa depilacja też mi chodzi po głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry aparat też przydałby mi się, ale niestety w tym roku są inne wydatki (remont kuchni) więc to marzenie musi poczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie miałam pozycji nr. 1 ;) Ale zamierzam złożyć zamówienie na ezebra.pl i wrzucić ją do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  13. też zastanawiam się nad laserową depilacją pach;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nr 4 i 5 - to też moje marzenia ... ;) niech nam się spełnią ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nowy aparat chętnie wpisałabym i na swoją listę, ale to niestety wymaga dużego nakładu finansowego :) Muszę najpierw aktywować skarbonkę na ten cel :P Trzymam kciuki za spełnienie wszystkich chciejstw i polecam serdecznie pomadki MAC. Sama mam dwie i chętnie dołączę kiedyś kolejne do swojej małej, naustnej rodzinki :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też chcę lustrzankę :P na razie i tak nie kupię, bo będziemy mieli sporo innych wydatków, ale póki co, to pożyczam od taty jego Canona więc jakoś przeżyję. Kiedyś, może w przyszłym roku, może za dwa, jak nam już dziecko podrośnie, to może kupimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zastanawiałam się nad kolorem Ping Pong Bourjois jak już wykończę matową pomadkę z Avonu.
    A depilacja laserowa... Muszę na ten temat poczytać, bo nawet nie wiem jaki to koszt..

    OdpowiedzUsuń
  18. Lustrzanka <3 wciąga haha :) potem będzie jedno szkło (obiektyw) drugie i jeszcze parę dodatków.
    Depilacja pach. miałam zabiegi jeszcze będąc w szkole kosmetycznej. Fajne ale włosy i tak odrastają. Moim zdaniem nie warto, lepiej tą kasę odłożyć na lustro właśnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło :)
Jednak pamiętaj! To NIE jest miejsce na Twoja reklamę! Wystarczy, że zostawisz komentarz i trafię do Ciebie bez problemu :)

Na wszelkie pytania odpowiadam tutaj, pod postem.
Pozdrawiam :)

*Moderacja komentarzy włączona dla postów starszych niż 4 dni.