środa, 6 maja 2015

Bodetko Lash - recenzja po kilkumiesięcznej kuracji

Witajcie!

Zastanawiam się, która z nas marzy o pięknych, długich, podkręconych rzęsach? Chyba każda!
Czasem w akcie desperacji sięgamy po różne, najróżniejsze odżywki. Dlatego też przychodzę z pomocą! I chciałabym Wam przybliżyć nieco odżywkę do rzęs Bodetko Lash. 




Co obiecuje producent?

Według niego po kuracji tą odżywką nasze rzęsy staną się długie gęste i mocne. Odżywkę należy stosować raz dziennie, a już po miesiącu zobaczymy efekty!

Zerknijmy na (nowy) skład - Aqua, Euphrasia Officinailis Extract, Sodium Chloride, Trifluoromethyl Dechloro Ethylprostenolamide, Alcohol Denat, Benzalkonium Chloride.
Wcześniej w składzie, zaraz za wodą, znajdował się bimatoporost, natomiast teraz producent postanowił umieścić go nieco dalej, pod inną, chwytliwą nazwą - Trifluoromethyl Dechloro Ethylprostenolamide.


Odżywka przychodzi do nas w bardzo eleganckim i, rzekłabym, ekskluzywnym pudełeczku. Na pewno cieszy oko. Także design jak najbardziej na plus! Po otworzeniu ukazuje nam się widok małej buteleczki, kolorystycznie pasującej do opakowania.


Wyglądem przypomina tradycyjny eyeliner.  Odżywkę aplikujemy małym, precyzyjnym pędzelkiem wzdłuż linii rzęs. Sama odżywka jest bezbarwna i bezzapachowa.
Producent uprzedza o możliwych działaniach niepożądanych, takich jak swędzenie czy pieczenie oczu, natomiast u mnie nie wystąpiło żadne z niechcianych objawów.


Moja opinia:

Odżywkę stosowałam przez ponad trzy miesiące. Uważam, że piękne, długie i dobrze pomalowane rzęsy przykuwają uwagę innych i "robią cały makijaż", dlatego bardzo chętnie sięgnęłam po tę odżywkę.
Tak jak pisze producent - efekty już po miesiącu stosowania - tak, po miesiącu rzeczywiście coś zaczęło się dziać, jednak nie do końca było to coś, czego oczekiwałam. Przy zmywaniu makijażu zaczęłam zauważać, że wypadają mi rzęsy. Coraz więcej rzęs. Jednak nie poddawałam się, stwierdziłam, że pewnie muszą wypaść mi moje obecne, a na ich miejsce urosną cudownie długie rzęsy. Zaczął mijać drugi miesiąc, a rzęsy nadal wypadały. Byłam tym faktem przerażona! Do tego rzęsy, które wcześniej wypadły zaczęły odrastać i wyglądało to komicznie, np. rzęsy w zewnętrznym kąciku były krótsze niż te na środku.
Po 3 miesiącach rzęsy przestały wypadać, a te, które wypadły odrosły, ale nie otrzymałam efektu, którego się spodziewałam. Liczyłam na dłuższe i piękniejsze rzęsy, natomiast odrosły one do takiej samej długości jak moje "stare", sprzed odżywki.

Efekty oceńcie same...


Nie mogę napisać, że nie polecam tej odżywki, ponieważ nie zrobiła mi ona krzywdy. Widocznie moje rzęsy mają limit jakiejś długości i nic ponadto nie urosną. Czytałam na innych blogach, że dziewczyny są zadowolone. Ba! Sama widziałam zdjęcia z efektami i oczom nie wierzyłam! Dlatego to, że ja nie dostałam oczekiwanych efektów, nie znaczy, że Ty też nie dostaniesz ;)

Za odżywkę 3 ml (wg producenta wystarcza na 6-8 miesięcy. Ja swojej używam od końca stycznia i nadal ją mam) płacimy 149zł i możemy ja zamówić TUTAJ.

Pozdrawiam!
Weronika

35 komentarzy:

  1. słyszałam, że jest dobra :D ale tutaj faktycznie słaby efekt

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest najlepsza odżywka jaką do tej pory miałam przyjemność używać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widzę żadnej różnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jej nie ma, przecież pisałam o tym ;]

      Usuń
  4. Nie widać różnicy... tyle dobrze, że przed ładne rzęsy miałaś.. ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się niestety nie mogę dopatrzeć efektów.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam drugą odżywkę na porost rzęs i jest rewelacja :) akurat nie tą ale inną. Szkoda, że u ciebie nie było pożądanego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  7. yyy, ale rzęsy jaki były, takie są...ale obietnice producenta górnolotne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się akurat nie sprawdziły te obietnice ;)

      Usuń
  8. W sumie nie widać żadnej różnicy... U mnie po pierwszym miesiącu rzęsy też zaczęły dramatycznie wypadać, ale teraz wyglądają genialnie, choć niedawno znów pojawiły mi się drobne dziury na lewym oku. Mam jakieś mieszane odczucia co do tego serum :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wierze, że innym pomaga... a że mnie nie.... nie pierwszy i nie ostatni raz czuję się odosobniona :D

      Usuń
  9. patrzę, podglądam pod różnymi kątami i efektów nie widzę... ale dobrze, że nie wyczyniła żadnej krzywdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też szukałam efektów.... ale niestety :P natury nie oszukasz :( :P

      Usuń
  10. Szkoda, że nie dała oczekiwanych efektów, ale Ty i tak masz piękne rzęsy, tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a u mnie spowodowała alergię :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknym rzęsom więcej nie potrzeba - jednak faktycznie efektu tutaj ewidentnie brak po stosowaniu tej odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz swoje piękne rzęsy - więc nie da się uzyskać lepszych efektów po prostu, bo Twoje są jak te z reklam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uzywam od 3tyg Charmlash. Moja mama zadowolona, bo ma gesciejsze i dluzsze rzesy, a u mnie bez zmian poki co. Tez sie smialam, ze wykorzystalam limit dlugosci i odzywki na mnie nie beda dzialac :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie mam jakiejś szczególnej potrzeby, by kupować takie produkty...

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że efekty nie są zauważalne, ja nie mam cierpliwości do tego typu produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Właściwie nie widać różnicy. No może maleńka w zewnętrznym kąciku...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja podziękuję, ale wczoraj miałaś całkiem fajne rzęsy :D Ciesze się ogromnie, że Cie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. skoro Tobie nie pomogła, to mi pewnie też nie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda trochę, że się nie sprawdziła ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz piękne rzęsy, płacić tyle kasy za odżywkę, która nie przynosi efektu - nie dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzęsy same w sobie ładne, ale odżywka nie działa u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  23. faktycznie nie widać różnicy :/ szkoda, że się nie sprawdziła. Swego czasu też stosowałam odżywki, ale przestałam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekty są słabo widoczne szczerze mówiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow :)

    Ja właśnie czekam na przesyłkę od producenta do testowania :)
    w wolnej chwili zapraszam do siebie :D

    blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło :)
Jednak pamiętaj! To NIE jest miejsce na Twoja reklamę! Wystarczy, że zostawisz komentarz i trafię do Ciebie bez problemu :)

Na wszelkie pytania odpowiadam tutaj, pod postem.
Pozdrawiam :)

*Moderacja komentarzy włączona dla postów starszych niż 4 dni.