Pokazywanie postów oznaczonych etykietą japenese cherry blossom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą japenese cherry blossom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2014

Bath&Body Works - mydło w piance

Witajcie! :)

Właśnie wróciłam z kilkudniowego pobytu nad morzem, stąd zastój w pisaniu :)
Pogoda jak najbardziej dopisała, niepozorne słońce ostro przygrzało no i... dupska spalone :P
Mniejsza o tym, pocierpię sobie w samotności, a Was zapraszam na recenzję słynnego mydła w piance z Bath&Body Works.


Mydełko oczywiście dostępne tylko w sklepach Bath&Body Works.
Pierwszym minusem jest z pewnością cena - regularnie kosztuje 29zł, co jest istnym szaleństwem! Ja kupiłam na promocji za 14,90zł, co też uważam, że jest bardzo dużo, ale... chęć wypróbowania była większa niż zdrowy rozsądek.

Wybór zapachów ogromny! Ja skusiłam się na japenese cherry blossom.

Skład:


Opakowanie jest bardzo wygodne. Dzięki przezroczystości widzimy ile produktu zostało, a także jak szybko go ubywa. Dodatkowo oczywiście pompka jest też dużym plusem. Nie zacina się, wydobywa odpowiednią ilość produktu, aby umyć dłonie.


Konsystencja płynna, przechodząca w delikatną piankę. Dobrze oczyszcza dłonie, pozostawiając po sobie długo wyczuwalny zapach.
Dla mnie rola mydła (tak samo jak i żelu pod prysznic) jest jednoznaczna - ma dobrze oczyszczać i dobrze się pienić. Wiadomo, zapach jest dodatkowym przyjemnym atutem.
To mydełko posiada wszystko - oczyszcza, pieni się i pięknie pachnie.

Niestety, nie jest to produkt idealny.
Na jego niekorzyść działa wydajność, a raczej jej brak. Mydło bardzo szybko się zużywa, co przy cenie 30zł nie jest raczej mile widziane.
Kolejnym minusem jest wysuszanie skóry. Co prawda nie wysusza jej na wiór i nie muszę już, teraz, natychmiast smarować dłoni kremem, jednak z pewnością częściej je nawilżam.


Podsumowując - mydełko ślicznie pachnie, świetnie oczyszcza i jest przyjemne w użyciu, ale za taką cenę to to chciałabym, aby wystarczyło mi na dłużej niż 2-3tygodnie. Biorąc pod uwagę fakt, że bardzo często myję dłonie.
Jeśli kiedyś będąc w Warszawie i trafię na promocję, że będzie można kupić te mydełka za 8zł, to kupię ponownie, natomiast za cenę 15 zł (bo o kwocie regularnej nawet nie ma co wspominać) to na pewno się wstrzymam.

Recenzja bardzo na szybko i krótko, ale w sumie... co więcej mogę napisać o mydle do rąk?
Jeśli pominęłam jakąś istotną informację - pytajcie w komentarzach, na pewno odpowiem:)

A Wy miałyście z nimi do czynienia? Jakie są Wasze odczucia?

Buziaki :*

* * *

http://desire25.blogspot.com/2014/06/zgarnij-beautyblender-urodzinowe.html