Hej :)
Nie wiem jak u Was, ale w Łodzi straszna chlapa, ciapa.. szaro, buro i ponuro :(
Natomiast moje wakacje się jeszcze nie skończyły, a na pewno nie na paznokciach ;)
Ostatnio głośno o lakierach marmurkowych i oczywiście nie mogłam przejść obok nich obojętnie!
Wczoraj listonosz dostarczył paczuszkę ...
Pięć lakierów marmurkowych w różnych odcieniach.
Do dostania na bazarkach i allegro. Ja swoje oczywiście zamówiłam przez internet i wraz z przesyłką zapłaciłam ok 20zł.
Pierwszy przetestowany kolor prezentuje się następująco ...
Niestety lakiery te nie mają żadnego oznaczenia, numerka ani nic :(
Mnie się efekt bardzo podoba :)
Wiem też, że tego zielonego, limonkowego koloru nigdy nie użyję, więc zostanie może na jakieś rozdanie na blogu ;)
Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie!
Mnie już dopadło przeziębienie ;( a w piątek wyjeżdżam na wakacje ... wygrzać pupkę (mam nadzieję).
Pozdrawiam! :)