piątek, 20 czerwca 2014

Relacja z Pierwszego Spotkania Łódzkich Blogerek

Witajcie :)

Tak jest! W końcu i Łódź się ruszyła :)
Wszędzie dziewczyny się spotykają i plotkują, a centralna Polska zawsze na uboczu. Ale miejmy nadzieję, że tym razem to koniec :)

Wczoraj, w kawiarni Wedel w Manufakturze odbyło się pierwsze spotkanie :) Organizacji podjęła się Marta, za co serdecznie dziękujemy ;*


Nie będę ukrywać, że początkowo był mały stresik :D Ale nie trwał on długo, no bo przecież z koleżankami "po fachu" można szybko znaleźć wspólny język ;)

Jak się już rozkręciłyśmy to rozmowom nie było końca. Plotki, ploteczki, porady i dużo śmiechu. Czas minął tak szybko, że nim się obejrzałyśmy to już było po 16 i czas zbierać tyłki.

Wszystkie dziewczyny naprawdę przesympatyczne :) Żałuję tylko, że nie zdążyłam porozmawiać z każdą z Was, ale mam nadzieję, że jeszcze będzie ku temu okazja :)

Lista uczestniczek (wg zdjęcia od lewej) :

1. Agnieszka i Klaudia - Kosmetyczne Remedium
2. Ewelina - mrsvain
3. Moja skromna osoba :D
4. Adrianna - Czekoada
5. Edyta - Fortunately in Fashion
6. Marta - Secondhanddesigner
7. Magda - Artinowy Świat
8. Kasia (z tyłu) - Kosmetyczny Bzik
9. Patrycja - Teen-of-fashion
10. Kamila - Świat Lyll
11. (za Kamilą) Marta - słodka latte
12. (obok Marty, z tyłu) Wioleta - Madame Violet
13. Joanna - Joanna - interestingdetails
14. Ewa - Bez owijania w bawełnę
15. Magda - Llayla
16. Justyna - keepcalmcarryon
17. Marta (organizatorka) - Martove love
18. Beata (fotograf) - Gasky

(Mam nadzieję, że nic nie pokręciłam :) Jeśli tak, to dajcie mi koniecznie znać! :) )


Kilka zdjęć z imprezy:

Przemówienie Marty :)

Kamila i przepiękny makijaż ♥

Jemy, zamawiamy i gadamy :)
Przyłapane na selfie :D
Zdjęcie od Patrycji - dzięki :D ;*

Paczki od sponsorów :)
Takie niespodzianki :)

Spotkanie było naprawdę super! Bardzo się cieszę, że mogłam poznać wszystkie dziewczyny :) Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie mi dane wypić kawę w tak doborowym towarzystwie! :*


Pozdrawiam  i do następnego! :*


* * *

Przypominam o rozdaniu! 

http://desire25.blogspot.com/2014/06/zgarnij-beautyblender-urodzinowe.html

niedziela, 15 czerwca 2014

Zgarnij BeautyBlender! - urodzinowe rozdanie

Witajcie! :)

Niedługo miną dokładnie dwa lata mojego blogowania :)

Bardzo się cieszę, że 22.07.2012r postanowiłam opublikować swoją pierwszą notkę :)
Prowadzenie bloga daje mi ogromną radość, a każdy pozostawiony komentarz wywołuje uśmiech na twarzy.

Ale nie ma co ukrywać, że gdyby nie było Was, moi kochani, to nie byłoby tego bloga.
Najchętniej podziękowałabym osobiście każdej z Was, ale niestety nie jest to możliwe. Dlatego postanowiłam rozdać Wam małe niespodzianki :)

Jako, że są to drugie urodziny prezenty wyślę do dwóch osób!



Co jest do zgarnięcia?

Do jednej z Was powędruje BeautyBlender, nowy, oryginalny :)

A do drugiej - niespodzianka! Czyli jak na prawdziwy prezent przystało :)

Co trzeba zrobić, aby wziąć udział?

To bardzo proste!

Należy:
  1. być publicznym obserwatorem mojego bloga
  2. umieścić baner w bocznym pasku na blogu (z linkiem do rozdania)
I to wszystko!

REGULAMIN:
  • Sponsorem wszystkich nagród jestem ja, właścicielka bloga Desire25
  • Pokrywam wszelkie koszty przesyłki.
  • Paczkę wysyłam tylko na terenie Polski.
  • Do wygrania są produkty nowe, nieużywane.
  • Aby rozdanie doszło do skutku musi się zgłosić min. 25 osób.
  • Osoby niepełnoletnie muszą mieć zgodę rodziców/opiekunów na wzięcie udziału w rozdaniu.
  • Zgłaszać się można do 22.07.2014 do godziny 23:59
  • Zwycięzcy (wybrani losowo) zostaną ogłoszeni w ciągu tygodnia i poinformowani drogą mailową o wygranej.
  • Na adres przesyłki czekam 48h, po upływie tego czasu losuję nową osobę.
  • Osoby wcześniej udzielające się na blogu otrzymują podwójną szansę wygrania.
  • Komentarz zgłoszeniowy jest równoznaczny z akceptacją regulaminu.
  • Blogi stworzone tylko do rozdań nie będą brane pod uwagę.
  • Rozdanie nie podlega przepisom ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami) 
  • Zastrzegam sobie możliwość zmiany regulaminu, jeśli to konieczne.
UWAGA!
Chciałabym, aby zgłaszały się osoby, którym mój blog rzeczywiście się podoba i po zakończonym rozdaniu dalej ze mną będą.



Wzór zgłoszenia:

1. Obserwuję jako:
2. E-mail:
3. Baner: TAK (adres bloga) /NIE


DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ!
WSZYSTKIM BIORĄCYM UDZIAŁ ŻYCZĘ POWODZENIA! :)

Oczywiście chętnych zapraszam także na swój INSTAGRAM :)

wtorek, 10 czerwca 2014

MobileMix, czyli okiem mojego telefonu

Witajcie!

Jako, że czasu mam bardzo mało i przez najbliższy tydzień nie zapowiada się, żeby było go choć ciut więcej zapraszam Was na Mobile Mix, czyli co działo się u mnie przez ostatnie kilka tygodni :)

 Łódź z jedenastego piętra / Bielenda - peeling o zapachu papai ♥ /
deszczowa pogoda :( / ale nie na długo! - grill time!

Sezon na bieganie rozpoczęty / Do kina zawsze chętnie idę! :D /
Truskawki ♥ / BeautyBlender - skorzystalam z promocji z okazji Dnia Matki :)

Projekt P.I.W.O - PŁ / Juwenalia Uniwersytetu Łódzkiego :) /
Mała JA :) / Moja wieś - taka piękna!

"Skoro mną się nie zajmujesz, to uczyć też się nie będziesz!" / Żar się z nieba leje! / Powrót z imprezy nad ranem oznaką świetnej zabawy! :D

Ja zamiatam dalej się uczyć :( Już mam dość, ale jeszcze tylko 8 dni i będzie po wszystkim...
A Wy już jesteście po sesji, przed, w trakcie?
Byle do wakacji!

Buziaki! :) ;*

środa, 4 czerwca 2014

Denko - kwiecień/maj

Witajcie!

W końcu chwila wytchnienia! Ale dosłownie chwila :(

Maj minął niesamowicie szybko! A szkoda, bo to jest mój ulubiony miesiąc :(

Teraz zapraszam Was na...


Czas się pozbyć śmieci :)

Co udało mi się zużyć?


1.Yves Rocher, żel pod prysznic. To mój pierwszy żel z YR. Polubiłam go! Bardzo ładnie pachniał, świetnie się pienił. Mała, poręczna buteleczka - idealna na wyjazdy. Niestety jest dosyć drogawy, bo o ile się nie mylę dałam za niego 7zł na promocji.
KUPIĘ PONOWNIE

2. Dove, żel pod prysznic. Od niedawna kocham się w żelach Dove! Świetnie pachną, dobrze się pienią i nie czuję, aby wysuszały mi skórę. Jak tylko uda mi się je znaleźć na dobrej promocji to na pewno KUPIĘ PONOWNIE

3. Alterra, Szampony. W ciągu dwóch miesięcy udało się zużyć aż 3 opakowania! No niestety z wydajnością tych szamponów jest słabo, ale bardzo dobrze oczyszczają mi włosy i mimo kiepskiej wydajności nie mam zamiaru z nich zrezygnować :)
KUPIĘ PONOWNIE

4. Joanna Naturia, szampon z pokrzywą i zieloną herbatą. Wykorzystałam go do mycia pędzli i BeautyBlendera. Bardzo słaby produkt. Nie radził sobie z zadaniem, które mu postawiłam.
NIE KUPIĘ PONOWNIE


5. Facelle, płyn do higieny intymnej. Dużo dobrego słyszałam o tym płynie, jednak mnie nie zachwycił. Miałam odczucie, że jest taki sztuczny i pozostawia dziwną powłokę.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

6. Ziaja Intima. Najlepszy płyn do higieny intymnej, zdecydowanie! Chyba nic nie będzie w stanie go wygryźć z mojej listy ulubieńców. Tani, wydajny i genialny!
KUPIĘ PONOWNIE

7. BeBeauty, micelarny żel nawilżający. Czy jest ktoś, kto jeszcze o nim nie słyszał? Robiłam recenzję w jednym z pierwszych postów, który możecie przeczytać TUTAJ.
KUPIĘ PONOWNIE

8. Garnier, mleczko do demakijażu. Mój ulubiony produkt do zmywania makijażu od lat. Świetnie zmywa, nie szczypie, nie podrażnia, nie pozostawia tłustej warstwy, tani i wydajny. TUTAJ porównywałam go z Biodermą.
KUPIĘ PONOWNIE


9. Blend-a-med, extreme mint kiss. Niczym innym zębów nie umyję :P Gdziekolwiek bym nie pojechała zawsze biorę swoją własną pastę do zębów. Jak dla mnie - najlepsza!
Świetnie i na długo odświeża, dobrze się pieni (bo to też jest dla mnie ważne) i ma przyjemny smak :)
KUPIĘ PONOWNIE

10. L'Oreal, krem nawilżający na dzień. Fajny krem za fajną cenę. Koszt ok 20zł. Jeżeli komuś zależy tylko na nawilżeniu to jak najbardziej polecam. Obecnie też mam krem z L'Oreal'a, ale inną wersję. Z chęci eksperymentowania.
MOŻLIWE, ŻE KUPIĘ PONOWNIE

11. Rival de Loop, krem pod oczy. Najgorszy badziew jaki do tej pory miałam! Nie robił nic! A na pewno nie nawilżał. A nawet pozostawiał poczucie nieprzyjemnego ściągnięcia.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

12. Rexona, antyperspirant. Jeśli chodzi o mnie to NIC nie daje mi takiego poczucia bezpieczeństwa jak właśnie Rexona. Uwielbiam i zawsze do niej wracam!
KUPIĘ PONOWNIE


13. Cleanic, patyczki do uszu.

14. Lilibe, płatki kosmetyczne. Bardzo je lubię, jednak teraz te MAXI mnie zawiodły, bo są dziwnie cienkie. Nie wiem czy takie mi się trafiły, czy coś pokombinowali i pogorszyli jakość ;/
Małe KUPIĘ PONOWNIE, duże - nie wiem.

15. Isana, zmywacz do paznokci. KUPIĘ PONOWNIE.


16. Tusze do rzęs
  • L'Oreal - False Lash Wings. Recenzja TUTAJ.
  • Lovely, Curling Pump Up. Recenzja TUTAJ.
17. Cienie do powiek
  • MySecret. Biały matowy cień, ale bardzo słaby. Od lat już go nie używałam, więc postanowiłam wyrzucić.
  • Basic. Tragiczne cienie. Pigmentacja zerowa. Nie nadawały się do nieczego. Kasa wyrzucona w błoto.


18. Bell, podkład super cover. Początkowo wydawał mi się ok, ale bardzo szybko ściemniał na mojej buzi i wyglądał, jakbym kupiła dwa odcienie za ciemny.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

19. Nivea, masło do ust. Bardzo dobry produkt. Świetnie nawilżał i chronił usta. Obrzydliwie wydajny! Udało mi się go zużyć dopiero po roku! Jednak teraz mam go już dość na dłuuuuugi czas!

20. Maybelline Color Wisper - 220 Lust for blush. Genialna pomadka! Piękny, neutralny odcień, pasujący do każdego makijażu.
KUPIĘ PONOWNIE


21. Lakiery, które .... zaschły :(
  • Miss Sporty - nr 340
  • Essence, Colour & Go 
  • Glamour

22. Top Coat'y
  • Sally Hansen - No Chip, jak widać praktycznie pełny. Tragiczny! "Łamał" lakier, czyli po paru po godzinach (w najlepszym przypadku po dniu) na paznokciach powstawały takie pręgi, jakby lakier popękał. No nie, nie po to maluję paznokcie, żeby następnego dnia musieć zmywać.
    NIE KUPIĘ PONOWNIE
  • Essence, Vintage District. Miał być gel look, ale nic z tego nie wyszło. Ten TopCoat prawie w ogóle nie zasychał! Po kilku godzinach nadal się odgniatał. Czyli nie nadawał się do niczego!
    NIE KUPIĘ PONOWNIE
  • Po wydaniu kasy na poprzednie dwa, postanowiłam zainwestować w Essie - Good to go.
    Świetny produkt! Ale niestety drogi. Szybko wysychał, nadawał paznokciom pięknego błysku.
    Pod koniec troszeczke zgluciał, co jest minusem, bo za 37zł chcę wykorzystać produkt do samego końca. Gdyby nie to, na dwa-trzy razy jeszcze by wystarczył.
    MOŻLIWE, ŻE KUPIĘ PONOWNIE

Uffff... to koniec! Dobrnęłyście? :)

Miałyście któryś z tych produktów?

Pozdrawiam!